Hunter - Kiedy Umieram
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Kiedy Umieram
MedeiS
11
2003
Heavy Metal
--------------------------------
Kiedy rodzisz się nawet góry toną we krwi
Będąc dzieckiem pragnień nadzieją zabarwiasz złe sny
Bredząc trzy po trzy powiedziałeś, że Ty
Jesteś Władcą Snów - uwierzyli bez słów
Krok po k... Więcej »
Komentarze (37)
> antyantykinder napisał/napisała:
> >
> > A taki slayer to ma w chuj zakurwiscie oryginalna nazwę. Niemiecki metal to totalne scierwo. Docen chociazby fakt ze polski hunter jest znany poza nasza granicą, za co juz powinnismy wynosić go pod niebiosa. Nie lubię takich kurwich synów jak ty, antykinder. chociaz podajesz sie za antylamę jesteś lamą.
>
> Chodzi Ci o to, że istniał brytyjski Slayer? To wiedz, że powstał on rok po powszechnie znanym amerykańskim. To samo tyczy się Slayer.
> Zresztą, co z tego, że polski Hunter jest znany zagranicą? Dla mnie to kiczowata hippisiarska kapelka. Np. taki Riverside, czy Graveland, też jest znany zagranicą, a są to o wiele lepsze zespoły. W dodatku ostatnia płyta tego pierwszego, była najlepiej sprzedającą się polską płytą w pierwszym tygodniu od pojawienia się na rynku i to bez lansowania się w mediach, czego Hunter NIGDY nie osiągnie.
> Poza tym, obrażając moją matkę udowodnił
> A ja wam powiem tyle: strasznie nie lubię szufladkowania zespołów. Szczerze? Kij mnie obchodzi czy to Soul czy Heavy czy inny Metal. Ważne, że grają świetnie, a każda piosenka skłania do przemyśleń :)
Zgadzam się z tobą, ale co do jarka7077, to mimo, że się nie z nam, to gołym okiem widać (a raczej słuchać), że to nie jest PUNK rock...
jak saciągac z wrzuty ?
Kiedy Umieram
MedeiS
11
2003
Heavy Metal
--------------------------------
Kiedy rodzisz się nawet góry toną we krwi
Będąc dzieckiem pragnień nadzieją zabarwiasz złe sny
Bredząc trzy po trzy powiedziałeś, że Ty
Jesteś Władcą Snów - uwierzyli bez słów
Krok po kroku ich opętałeś...
Kat oszalał brodząc we krwi
Tak twój lud bezmyślnie pogrążał swój kraj
Wierząc ślepo w Ciebie szedł dalej próbując
Odnaleźć swój Raj
Bredząc trzy po trzy przypomniałeś, że Ty
Jesteś Władcą Snów - wierzyli bez słów
Poszli w ogień za tobą - zginęli przed!
Powiększając armię cieni
Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle
Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie
Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
Umieram - gdy widzę jak Ty...
Chciałeś dać swego Boga innym, choć tego nie chcieli
Żyli w zgodzie, spokoju - swojego Boga już mieli...
Bredząc trzy po trzy oznajmiłeś, że Ty
Dasz im Władcę Snów
Nie pojęli twych słów
Więc zginęły miliony - ich słowa brzmiały dziwnie
Ten sam Bóg nosił inne imię!
Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle
Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie
Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
Umieram - gdy widzę jak wciąż...
...fanatyzm jest przekleństwem narodów
Kult jednostki, religijny, polityczny, nacjonalizm
Będą zawsze tym samym - czarną stroną człowieczeństwa
Nic nie tłumaczy morderstwa!
Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle
Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie
Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
Umieram - gdy widzę jak Ty...
Kiedy umierasz - spokój gasi ich łzy
Lecz z odejściem twoim wkrótce nadchodzą złe sny
Koniec prawie zawsze jest początkiem...
Bredząc trzy po trzy wtedy zjawiasz się ty
Jesteś Władcą Snów - zawsze idą bez słów!
I znów zginą miliony gdy wraz z dziećmi swymi
Zmienisz inny kraj w krainę cieni
Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle
Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie
Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
Umieram - wciąż widząc to...
> [noparse]antyantykinder napisał/napisała:
> >
> > A taki slayer to ma w chuj zakurwiscie oryginalna nazwę. Niemiecki metal to totalne scierwo. Docen chociazby fakt ze polski hunter jest znany poza nasza granicą, za co juz powinnismy wynosić go pod niebiosa. Nie lubię takich kurwich synów jak ty, antykinder. chociaz podajesz sie za antylamę jesteś lamą.[/noparse]
>
> Chodzi Ci o to, że istniał brytyjski Slayer? To wiedz, że powstał on rok po powszechnie znanym amerykańskim. To samo tyczy się S.A. Slayer.
> Zresztą, co z tego, że polski Hunter jest znany zagranicą? Dla mnie to kiczowata hippisiarska kapelka. Np. taki Riverside, czy Graveland, też jest znany zagranicą, a są to o wiele lepsze zespoły. W dodatku ostatnia płyta tego pierwszego, była najlepiej sprzedającą się polską płytą w pierwszym tygodniu od pojawienia się na rynku i to bez lansowania się w mediach, czego Hunter NIGDY nie osiągnie.
> Poza tym, obrażając moją matkę udowodniłeś, ze fani polskiego Huntera, to zwykłe prymitywne bydło. Ale czego się spodziewać po ludziach jeżdżących na brudstock?[/noparse]
Aż nie wiem co powiedzieć...
Tzn. wiem, ale jakby to zebrać w całość...?
Zacznijmy tak:
Powiedz mi, czy nazwa jest najważniejsza?!
Coraz ciężej jest wymyślić coś, czego nie było. Może nie wiedzieli, że istniał taki zespół? A może wiedzieli i z powodu, że przepadali za tym zespołem, wybrali taką nazwę. Ale to raczej mało istotne.
Sprawa druga: Czy to ważne, jaki to gatunek metalu? Metal to metal. Dla mnie death wiele się nie różni od black czy od melodic, więc
dla mnie to głupota, bo taki rap, to rap. ( ewentualnie rozróżniamy polski i zagraniczny ).
Po trzecie: Antykinder. Nie lubisz? Nie komentuj. Przeważnie jest tak, że jak się nie rozumie, to się nie lubi.
Gościu, nie rozumiesz przesłania. To o czym śpiewają... jest niesamowite! Szczególnie urzekła mnie piosenka "Krzyk Kamieni" o 11 września 2001. Hunter wybiera taką problematykę tekstów, które Cię pewnie przerastają. Więc idź sobie posłuchaj coś typu "papa americano" czy inne techno, bo tamte teksty jest łatwiej zrozumieć. I nie zaśmiecaj nam historii komentarzy.